Yoel Romero wierzy, że złamał nogę podczas pojedynku z Rockholdem

"Żołnierz Boga" wygrał pojedynek, walcząc z prawdopodobnie złamaną nogą.

Sklasyfikowany na #1 miejscu w rankingu kategorii średniej, Yoel Romero ciężko znokautował #2 Luke’a Rockholda.

Sam ten wyczyn jest nie lada sztuką, jednak tym bardziej jest to imponujące, gdy weźmie się pod uwagę kontuzję odniesioną przez Kubańczyka.

Po walce Romero ledwo mógł stać i potrzebował pomocy, by wyjść z oktagonu, co uzasadnił zblokowaniem kopnięć Rockholda w pierwszej odsłonie.

„Chyba w pierwszej rundzie przyjąłem dwa kopnięcia i sądzę, że złamałem wtedy nogę” – powiedział Romero w rozmowie z FS1.

Niestety, w całej tej niesamowitej beczce miodu nie brakowało łyżki dziegciu – pojedynek miał odbyć się o tymczasowy pas mistrzowski, jednak Kubańczyk przekroczył limit wagowy i otrzymać mistrzostwa nie może.

Romero przeprosił za to już w oktagonie, a później przypomniał, że zaakceptował walkę w krótszym terminie, pierwotnie będąc zestawionym z Davidem Branchem dwa tygodnie później.

„Nie jestem do końca pewny, co poszło nie tak” – stwierdził Żołnierz Boga. „Pracowaliśmy tak samo, jak zawsze.”

„Po tym, jak dali mi dodatkową godzinę [na zbicie wagi], ważyłem tylko 2 funty ponad limit, ale czy naprawdę myślicie, że gdybym walczył w Orlando, spotkałoby mnie to samo? Musiałem przygotować się naprawdę szybko, co wpłynęło na moje ścinanie wagi.”

Co prawda, Romero nie zdobył dziś tymczasowego mistrzostwa, jednak najprawdopodobniej w przyszłej walce i tak stanie przed szansą pojedynku o mistrzostwo właściwe. Oczywiście, pod warunkiem, że domniemane złamanie nogi nie wykluczy go z walki na dłuższy okres.

Yoel Romeroz-Latest news