Rafael dos Anjos - USA TODAY Sports/Perry Nelson.

Wyzwania rzucone Rafaelowi dos Anjosowi

Pozycja medialna Rafaela dos Anjosa rośnie w siłę.

Sobotni występ Rafaela dos Anjosa przeciwko Robbiemu Lawlerowi odbił się szerokim echem wśród społeczności MMA.

Jedni go chwalą, inni mu umniejszają. Wielu jednak chce z nim walczyć. Rafael dos Anjos wyrósł na czołowego pretendenta, przez którego wielu chce się dostać do mistrzowskiego pasa Tyrona Woodleya.

„To była WOJNA! Czapki z głów przed RDA i Robbiem za ten występ! Mogę wrócić do oktagonu w marcu. @RdosAnjosMMA, dajmy fanom kolejną rozrywkę. Obaj chcemy złota, pasuje, żebyśmy o nie zawalczyli!”

„RDA uciekłeś, ale nie możesz się schować. Spotkamy się i będę tobą rzucał.”

Oczywiście, nie mogło też zabraknąć komentarza ulubieńca Brazylijczyków.

„Hej, Brazylio! Pozostał wam tylko jeden zawodnik w top 10 @ufc, który może bronić waszego gównianego kraju, JEŚLI ma jaja, by zmierzyć się z Królem. Oznacznie @RdosAnjosMMA i dajcie mu znać, czego pragną #BrudneZwierzęta. Muszę przywrócić blask tej dywizji.”

Szanse na to, by Rafael dos Anjos zaakceptował walkę z kimś innym, niż Woodley wydają się niewielkie. Co prawda mistrz czeka na operację ramienia, wydaje się jednak, że pozycja Brazyliczyka jako pierwszego pretendenta jest niezagrożona. Sam RDA wspominał także, że potrzebuje odpoczynku po trzech walkach stoczonych w ciągu sześciu miesięcy.

Rafael dos Anjosz-Latest news