Amanda Nunes vs Raquel Pennington - MMAnytt

Tecia Torres: ‚Gdybyśmy pozwolili jej poddać się przed ostatnią rundą, żałowałaby’

Partnerka Raquel Pennington zdradza, co myśli o decyzji narożnika, by wypuścić pretendentkę do piątej rundy.

Reakcja narożnika Raquel Pennington, która chciała poddać się w trakcie walki wzbudziła niesmak wielu obserwatorów MMA.

Amanda Nunes wyraźnie górowała nad zagubioną pretendentką, której połamała nos w końcówce czwartej rundy. W przerwie przed ostatnią odsłoną, Amerykanka powiedziała trenerom, że ma już dosyć i nie chce dalej walczyć.

Osoby z jej narożnika odpowiedziały, żeby wyszła do walki i dała z siebie wszystko, a odpocznie później. Po trzech minutach Amerykanka kuliła się i zasłaniała przed ciosami Lwicy, czekając jedynie na interwencję sędziego.

Nie powinno być dla nikogo niespodzianką, że złamana mentalnie – i fizycznie – osoba nie postawi żadnego oporu silniejszemu rywalowi. Cała ta sytuacja wzbudziła niesmak wielu fanów, zawodników, jak i samej Amandy Nunes.

Inne zdanie przedstawiła jednak partnerka Pennington, Tecia Torres, która zapewniła, że narożnik podjął właściwą decyzję.

#Forever I am extremely proud of my lady. You are a warrior babe. Fought every second you possibly could. You continue to amaze me daily. You motivate me to work hard and one day too receive the same opportunity to fight for a UFC championship. We are the 1%ers. Very few will ever know what we go thru as fighters and an even smaller percentage will ever earn the chance to fight on such a big stage and for a world title. #RideOrDie #AlwaysProud PS: Both us and our coaches agree with the decision made to go into the 5th round. We know Raquel more than anyone else and know if we let her give up on herself going into the last round she would have always regretted it. She fought with heart and grit until the end. PSS: Exactly one year ago today you asked me to marry you, I can't freaking wait to wife you! 💍 @raquel_pennington

A post shared by Tecia Torres (@teciatorres) on

„(…) motywujesz mnie do ciężkiej pracy, by pewnego dnia również otrzymać sposobność do walki o pas UFC. Jesteśmy tym jednym procentem. Mało kto zrozumie, przez co przechodzą zawodnicy, a jeszcze mniejsza ilość kiedykolwiek dostanie szansę walki o tytuł na tak dużej scenie.”

„PS: obydwie, razem z trenerami zgadzamy się z decyzją, by wyjść do piątej rundy. Znamy Raquel bardziej, niż ktokolwiek inny i wiem, że gdybyśmy pozwolili jej poddać się przed ostatnią rundą, zawsze by tego żałowała. Walczyła z sercem i odwagą do końca.”

Tecia Torresz-Latest news