Rory MacDonald i Ben Askren próbują umówić się na pojedynek

Dwaj czołowi półśredni, Rory MacDonald i Ben Askren chcą zmierzyć się ze sobą w klatce Bellatora.

Wygląda na to, że pas mistrzowski Bellatora nie jest szczytem marzeń Rory’ego MacDonalda, bowiem Kanadyjczyk co i rusz szuka nowych wyzwań.

W ubiegłym miesiącu MacDonald przyznał, że chętnie zmierzyłby się z Gegardem Mousasim, zaś teraz wziął na celownik byłego mistrza Bellatora i ONE.

Spytany przez fana na twitterze, czy chciałby zawalczyć z Benem Askrenem, MacDonald nie pozostawił wątpliwości, czym sprowokował dłuższą dyskusję.

„Rory, widzę, że chciałbyś zawalczyć z mistrzem… Co powiesz na Askrena?”

„Pasuje mi to” – Rory MacDonald

„Myślisz, że doszłoby do decyzji? Bo ja myślę, że skończyłbym cię w trzeciej rundzie, podobnie jak Condit” – Ben Askren

„Nie zgadzam się” – Rory MacDonald

„Powiedz to swojemu szefowi” – Askren

„Poprosiłem Scotta Cokera o wkręcenie cię do Bellatora na walkę. Chyba reszta leży w twoich rękach” – MacDonald

„Grasz na zwłokę” – Askren

„Zaraz, zaraz. Pamiętasz, kiedy spotkaliśmy się twarzą w twarz i rzuciłem ci wyzwanie ‚tu i teraz’, a ty podkuliłeś ogon, powiedziałeś, że walczysz tylko za pieniądze i odszedłeś? Ty jesteś jedynym, który gra na zwłokę. Jeśli chcesz, walki, podpisz umowę ze Bellatorem. Ja jestem gotowy do walki” – MacDonald

„Kłamstwo. Podszedłem do ciebie i powiedziałem, że to byłaby łatwa walka. Byłbyś łatwym rywalem” – Askren

„I właśnie wtedy rzuciłem ci to wyzwanie” – MacDonald

„Nie. Jak pamiętam, zaczerwieniłeś się i zacząłeś jąkać. Byłem razem z Pettisem i spieszyłem się, więc nie czekałem na odpowiedź” – Askren

„W każdym razie, skupiam się na przyszłości. Nie będę na tobie siedział i się targował. Kiedy nadejdzie na to czas, zrób swoje i złóż podpis, jak profesjonalista” – MacDonald

Po ostatnim, odniesionym w listopadzie 2017 roku zwycięstwie, Askren oficjalnie przeszedł na emeryturę.

Amerykanin nie ukrywa jednak, że gdyby otrzymał odpowiednio prestiżową ofertę – np walki z Georgesem St-Pierrem – chętnie powróciłby do akcji, lecz UFC nie wydaje się być zainteresowane jego usługami.

Pozostaje nam jedynie czekać i przekonać się, czy perspektywa pojedynku z Rorym MacDonaldem zainteresuje Askrena na tyle, by podjął rękawicę.

Ben Askrenz-Latest news