Michael Bisping o wyzwaniu Machidy: ‚W tej chwili pasuje pod każdym względem’

Michael Bisping przyznaje, że chętnie zmierzyłby się z Lyoto Machidą.

Po odniesieniu zwycięstwa nad Erykiem Andersem, Lyoto Machida wyzwał do walki byłego mistrza kategorii średniej, Michaela Bispinga.

Podczas audycji Believe You Me, Bisping stwierdził, że punktował powyższą walkę na korzyść Andersa, ale rozumie, że mógł ją wygrać Brazylijczyk.

„Nie mam problemu z decyzją [sędziów], ale mam problem z tym, co Machida powiedział po walce” – oznajmił Bisping. „Oczywiście żartuję, nie mam z tym problemu. Ale po raz kolejny mnie wyzwał.”

„Powiedział, że w ostatnich latach kilka razy mieliśmy się zmierzyć, ale do tego nie doszło. Powiedział też, że ma do mnie wiele szacunku. A ja mam wiele szacunku do niego. Jak mówiłem w sobotę, jest jednym z prawdziwych fachowców i artystów MMA, którzy występują w oktagonie, więc naprawdę go szanuję. Była też jednak ta sprawa ze sterydami…”

Bisping wyznał też, że lubi Machidę i uważa go „miłego, porządnego gościa”, który przy okazji byłby odpowiednim rywalem ze względu na swoją historię.

„Rozmawialiśmy o walce z Rashadem [Evansem], ale do niej do doszło” – powiedział Bisping. „Walka z Machidą to coś, co by mogło być moim ostatnim starciem. W wielu kwestiach to jest podobne [zestawienie] do Rashada – również jest byłym mistrzem, miał długą karierę i zbliża się do jej końca. Jest kimś, z kim do tej pory nie walczyłem i mam do niego wiele szacunku.”

„Miał wspaniałą karierę i w tej chwili to pasuje pod każdym względem. I tyle. Ale na tę chwilę, muszę porozmawiać z UFC i ustalić, co mamy ze mną zrobić. Nie rozważam poszczególnych rywali. Muszę porozmawiać z Daną [Whitem] i ustalić, co robimy dalej.”

Na koniec Bisping podsumował audycję swoim klasycznym pozdrowieniem:

„Boże, błogosław Machidę. Dzięki za wyzwanie, zobaczymy, co się wydarzy.”

Michael Bispingz-Latest news