Merab Dvalishvili - USA TODAY Sports/Noah K. Murray

Merab Dvalishvili wciąż nie może pogodzić się z werdyktem sędziowskim

Merab Dvalishvili jest przekonany, że sędziowie błędnie ocenili jego pojedynek z Rickym Simonem.

Kiedy podczas gali UFC Fight Night 128 Merab Dvalishvili przetrwał ponad 50 sekund, duszony  przez gilotynę Ricky’ego Simona, mogło by się wydawać, że gong wieńczący koniec walki równał się z koniecznością wskazania zwycięzcy przez sędziów punktowych.

Rzeczywistość okazała się jednak inna, bowiem komisja sportowa uznała, że Dvalishvili pod sam koniec pojedynku stracił przytomność, w związku z czym wygrać walki nie może.

Ostatecznie to Simon został uznany zwycięzcą, z czym do tej pory Gruzin pogodzić się nie może. Podczas audycji MMAJunkie Radio Merab zapewnił, że przez cały czas był świadomy tego, co się dzieje.

„Wciąż jestem tym zszokowany” – wyznał Dvalishvili. „Jestem zszokowany. Nie wiem, co się stało. Wygrałem walkę, wszyscy tak uważa. Wszyscy. Kontrolowałem walkę, a na minutę przed końcem spróbowałem go obalić, żeby zostać na górze i tam skończyć walkę.”

„Ale kiedy go obaliłem, przywaliłem głową o matę. Poczułem, że coś było nie tak. Skupiłem się tylko na czasie, próbowałem dotrwać. Poruszałem nogami, walczyłem rękami, a moje oczy były otwarte. Nie zatrzymałem się, cały czas walczyłem, przez 55 sekund pokazywałem, że nie śpię.”

Kiedy w końcu przebrzmiał gong wieszczący koniec rundy, do klatki wkroczyli pracownicy komisji sportowej, którzy nakazali Gruzinowi nie wstawać z podłogi.

Przekonany o swoim zwycięstwie Dvalishvili nie miał nic przeciwko, zwłaszcza, że jak przyznał, był naprawdę zmęczony.

„Kiedy czas dobiegł końca, zostałem na dole, ale cały czas ruszałem nogami” – powiedział Dvalishvili. „Mój przeciwnik wskazał na mnie palcem i powiedział, że jestem nieprzytomny. Wziąłem dwie sekundy, żeby złapać oddech i powiedziałem: ‚o czym ty mówisz?’ A komisja mi powiedziała, żebym leżał i się nie ruszał.”

„Oczywiście, że byłem zmęczony, ale leżałem i odpoczywałem, bo wiedziałem, że wygrałem tę walkę.”

Merab Dvalishviliz-Latest news