Kleber Koike Erbst - KSW

Kleber Koike dusi Artura Sowińskiego – wideo

Niestety, nie udało się Polakowi odzyskać mistrzowskiego pasa.

Początek walki był dosyć spokojny.

Przez około minutę Artur Sowiński utrzymywał Klebera Koike Erbsta pod siatką, okazjonalnie atakując go ciosami. Wkrótce jednak zniecierpliwiony Japończyk ruszył do szarży i zawodnicy wdali się w mocne wymiany. Tempo jednak nieco zwolniło, obaj zawodnicy chętnie zmienili pozycje z klasycznej na mańkuta i odwrotnie. Polak bez większych problemów bronił obaleń. Koike trafiał kilkoma low kickami, a Sowiński odgrywał się ciosami pięściami.

Druga odsłona wyglądała ponownie – Kornik obijał rywala pięściami, inkasując jednak wiele niskich kopnięć na wykroczną nogę. W końcu jednak Koike dopiął swego, obalił Sowińskiego i przeszedł do dosiadu, tam zagrażając Arturowi poddaniami. Ten jednak dał radę uciec i wykonał charakterystyczny dla siebie rzut wędką w stronę rywala. Polak na koniec rundy trafił Japończyka wysokim kopnięciem.

W trzeciej rundzie przewaga Kornika stawała się coraz bardziej wyraźna. Trafił rywala mocnym podbródkowym i z łatwością wybronił obalenia. Coraz bardziej zmęczony Koike zmniejszył kopnięć, choć w szybkiej szarży dał radę wyhaczyć nogę Polaka. Ten jednak nie dał rady zrobić sobie krzywdy i szybko wrócił do stójki, gdzie po chwili trafił Japończyka prawym overhandem. Po kolejnej szarży Koike zajął w stójce plecy Sowińskiego, który przewrotem naprzód chciał się oswobodzić. Nic z tego jednak nie wyszło, bo Japończyk utrzymał ciasny chwyt nogami i chwilę później udusił Kornika zza pleców.

Po walce do klatki wszedł Marcin Wrzosek i wyzwał Klebera do walki o pas, na co ten ochoczo przystał.

Kleber Koike Erbst (23-4) pokonał Artura Sowińskiego (18-9) przez duszenie zza pleców – runda 3, 3:56.

KSWz-Latest news