Kelvin Gastelum - USA TODAY Sports/Tom Szczerbowski

Kelvin Gastelum o powrocie do 170 funtów: ‚Jeśli będzie warto, zrobię to’

Kevlin Gastelum wyznaje, że cały czas jest otwarty na powrót do kategorii półśredniej.

Powracający po widowiskowym zwycięstwie nad Michaelem Bispingiem, Kelvin Gastelum rozważa, w której kategorii wagowej ma stoczyć następną walkę.

Mimo sukcesów odniesionych w dywizji średniej, Gastelum nigdy nie wykluczał powrotu do kategorii półśredniej, z której został wyproszony po odwołaniu jego pojedynku z Donaldem Cerrone na skutek przekroczenia limitu wagowego.

„Wciąż jestem związany z kategorią średnią, ale dywizja półśrednia zawsze gdzieś tam będzie” – powiedział Gastelum podczas audycji ESPN, 5 rounds. „Zawsze przyglądam się tej dywizji i śledzę te walki. Kto wygrywa, kto przegrywa.”

Spytany, czy wolałby zmierzyć się pierwszym pretendentem 170 lub 185 funtów, Kelvin nie był w stanie się zdecydować. Stwierdził jednak, że zaakceptowałby dowolny limit, a zależy mu jedynie na terminie występu.

„Oba umieściłyby mnie na tej samej pozycji” – powiedział Gastelum. „Oba umieściłyby mnie na pozycji walki o pas, więc chyba to zależy od tego, na którym więcej zarobię.”

„Ważę około 205 funtów, a pewnie było trochę więcej, bo korzystałem z urlopu. Ale już wznowiłem treningi, trochę się ruszam, jestem z powrotem w klubie i wracam do formy. Jak mówiłem, chcę walczyć w maju. Chcę walczyć w maju i kategoria półśrednia jest możliwa. Jestem w treningu.”

Trudno zaufać Amerykaninowi, który już trzykrotnie nie wypełnił limitu kategorii 170 funtów. Mimo to, reprezentant Kings MMA uważa, że problemy z wagą ma już za sobą .

„Nie martwiłbym się tym” – wyznał Gastelum. „Jak mówiłem, chcę tylko tych walk, które zagwarantują mi walkę o pas. Jeśli ma to być w półśredniej, to zetnę. Fakt, zbijanie jest okropne, a dieta ekstremalna, ale jeśli będzie warto, zrobię to.”

Kelvin Gastelumz-Latest news