Jan Błachowicz - MMAnytt

Jan Błachowicz krytykuje McGregora: ‚Dostał trochę pieniędzy i myśli, że jest Bogiem’

Jan Błachowicz nie potrafi zrozumieć zachowania Conora McGregora; wskazuje, z kim chciałby stoczyć kolejną walkę.

Awantura wywołana przez Conora McGregora wywołała spore poruszenie nie tylko pośród fanów, ale i wielu zawodników.

Wściekły Irlandczyk z kilkunastoma towarzyszami zaatakował autokar pełen zawodników, rzucając metalowym wózkiem w szybę, a odłamki zbitego szkła zraniły dwóch fighterów.

UFC odwołało nie tylko pojedynki skaleczonych Michaela Chiesy Raya Borga, ale także Bogu ducha winnego Alexa Caceresa, który miał walczyć z zamieszanym w burdę Artemem Lobovem.

Cała sytuacja zirytowała także Jana Błachowicza, o czym nasz najlepszy półciężki opowiedział podczas rozmowy z MMArocks.

„Zwykły czereśniak, który dostał trochę pieniędzy i myśli, że jest Bogiem” – ocenił Błachowicz. „Mam nadzieję, że teraz go troszeczkę życie sprowadzi na ziemię. Tak naprawdę szkoda tylko tych zawodników, którzy ucierpieli, ludzi, którzy ucierpieli przez odpał jednego chama.”

„To się w głowie nie mieści. Nie tak się załatwia takie rzeczy”

Podczas swojego ostatniego występu Błachowicz zrewanżował się Jimiemu Manuwie za porażkę sprzed trzech lat, co pozwoliło mu wspiąć się na piąte miejsce w oficjalnym rankingu kategorii półciężkiej.

Polak nie ukrywał, że kolejną walkę najchętniej stoczyłby z Mauricio „Shogunem” Ruą, lecz skoro ten pójdzie w szranki z Volkanem Oezdemirem, Jan wskazał inne nazwisko.

„Bardzo się cieszę, mega fajne uczucie” – powiedział Błachowicz. „Ale nie osiadam na laurach, to dopiero początek i dalej mam zamiar wspinać się po tych szczebelkach do góry.”

„Fajnie byłoby [zawalczyć] z Gloverem [Teixeirą]. Skoro Shogun ma walkę, to fajnie byłoby z Gloverem.”

Jan Błachowiczz-Latest news