Holly Holm - MMAnytt

Holly Holm wyznaje, że rzadko widuje Jonesa w klubie

Holly Holm opowiada o walce z Cris Cyborg i o koledze z klubu - Jonie Jonesie.

30 grudnia Holly Holm stanie przed szansą pokonania jednej z najlepszych zawodniczek wszechczasów.

Zwycięstwo nad Cris Cyborg zagwarantowałoby Amerykance nie tylko pas mistrzowski UFC, ale i chwałę związaną z pokonaniem wieloletniej dominatorki.

W ramach obowiązków medialnych, Holm opowiadała na pytania dziennikarzy – w tym redakcji MMAnytt.

Jak się czujesz w roli underdoga?

„Każdą walkę widzę jako 50-50. Jedna osoba wygra, jedna osoba przegra. Szanse są równe. Mogę to wygrać. Nie uważam, żebym była underdogiem, widzę to jako równe szanse.”

„Myślę, że na to [walkę wieczoru gali UFC 219] zasługuję. Czuję, że to jest wielka szansa, a obok takich nie chcę przechodzić.”

Czy jest szansa na powrót do boksu?

„Nie czuję już pasji do boksu. Nie chcę urazić nikogo z boksu, jestem wdzięczna za moją karierę bokserską. Ale do MMA przeszłam właśnie dlatego, że mnie pasjonuje. Nie wrócę tam tylko dlatego, że mogę, bo naprawdę fascynuje mnie MMA. Szczególnie w wieku 36 lat, gdy każdy pyta mnie, ile jeszcze będę walczyć. Chcę zakończyć występy właśnie w MMA.”

A co z Jonem Jonesem?

„Od dawna z nim nie rozmawiałam, jedynie od czasu do czasu zamienialiśmy słowo. Zawsze był pozytywnym człowiekiem.”

„Wierzy we mnie i to dodaje mi siły.”

„Każdy tęskni za Jonem. Czasem się pojawia, ale chcę go widzieć cały czas. Jest moim przyjacielem.”

Pełen wywiad dostępny jest w tym miejscu.

Własnez-Latest news