Henry Cejudo - USA TODAY Sports/Perry Nelson

Henry Cejudo nabija się z Demetriousa Johnsona

Były pretendent do pasa kategorii muszej, Henry Cejudo wyśmiewa mistrza dywizji, Demetriousa Johnsona.

Nie da się ukryć, że sytuacja w kategorii muszej jest dosyć skomplikowana.

Mistrz 125 funtów, Demetrious Johnson odprawił już całą czołówkę dywizji, więc UFC planowało doprowadzić do jego pojedynku z czempionem kategorii koguciej, TJem Dillashawem.

Plany zestawienia spełzły jednak na niczym – Dillashaw skrzyżuje rękawice z Codym Garbrandtem, zaś Johnson obecnie czeka na innego rywala.

Wśród prawdopodobnych pretendentów wymienia się dwóch zawodników: Josepha Benavideza Henryego Cejudo. Sęk w tym, że ten pierwszy już dwukrotnie przegrał z Johnsonem i na dodatek najpierw musi zmierzyć się z Sergio Pettisem.

Co prawda, Cejudo w 2016 roku został przez Potężną Mysz znokautowany, lecz nie przeszkodziło mu to w rzuceniu Demetriousowi ponownego wyzwania:

„@MightyMouseUFC🐀🔨
1)Najniższa sprzedaż PPV w historii UFC
2)Najniższy wpływ z bramki w historii walk o pas
3)Spędza cały dzień przy grach
4)Nie walczył od 8 miesięcy
5)Świetny zawodnik, ale nikogo nie obchodzi. Zabiję mysz.”

„Powiedziano mi, że DJ obciążył swoją rękę grami. Poproszono go o walkę w sierpniu, a on odmówił, a teraz chce ponownie walczyć, bo sam nie potrafi sprzedać PPV i chce zarobić kasę na innych. Fakt.”

Wspominając o grach, były olimpijczyk pije oczywiście do prowadzonego przez Johnsona konta na Twitchu, na którym można śledzić rozgrywki zawodnika w różnego rodzaju gry komputerowe.

Od czasu pierwszego starcia obaj zawodnicy stoczyli po trzy walki. Johnson wypunktował Tima Elliotta oraz poddał Wilsona Reisa Raya Borga, zaś Cejudo kontrowersyjnie przegrał na punkty z w.w. Josephem Benavidezem, a następnie znokautował Wilsona Reisa i wypunktował Sergio Pettisa.

Trzeba jednak zaznaczyć, że 31-letni Cejudo w ubiegłym roku zaprezentował wręcz wybitną formę, nie dając swoim rywalom najmniejszych szans.

Henry Cejudoz-Latest news