Frankie Edgar: „Ludzie mnie skreślają, bo Holloway pokonał Aldo, ale…”

"The Answer" szuka swojej siły tam, gdzie inni widzą słabość.

Były mistrz kategorii lekkiej, Frankie Edgar już niedługo stanie przed szansą zdobycia mistrzostwa dywizji piórkowej. Trzeciego marca, podczas UFC 222, Edgar skrzyżuje rękawice z idącym jak burza Maxem Hollowayem. Mimo, że The Answer wierzy w zwycięstwo, darzy rywala szczerym szacunkiem.

Spytany przez Yahoo! Sports, czy uważa Hollowaya za największe wyzwanie w karierze, Frankie odpowiedział:

„Patrząc na to, czego dokonał, muszę przyznać, że tak. Jest młody, a ludzie mówią, że jestem stary, więc tak, myślę, że to mój najtrudniejszy test. Ale właśnie tego chciałem. Żeby być najlepszym, muszę pokonać najlepszych.”

Zawsze mi mówili, że jestem za słaby

Przez 7 lat swojej kariery, w tym 5 w UFC, Frankie rywalizował i odnosił sukcesy w kategorii lekkiej. Zdobył nawet pas mistrzowski, utrzymując go przez prawie 2 lata.

Ostatecznie jednak, po niczym – poza ubytkami w inteligencji sędziów – nie uzasadnionej porażce z Bensonem Hendersonem, Edgar przeszedł do dywizji piórkowej, gdzie odprawił czołowych pretendentów, ulegając jedynie ówczesnemu mistrzowi, Jose Aldo.

„Ludzie zawsze mi mówili, że jestem za mały, za słaby fizycznie, za niski” powiedział Frankie. „Teraz jestem za stary. Ale właśnie to mnie motywuje. Uwielbiam udowadniać ludziom, że są w błędzie.”

„Poniosłem jedynie 5 porażek z 3 zawodnikami. Walki z Hendersonem były bliskie, ale tak po prostu się zdarza. Nawet moja pierwsza walka z Aldo była bliska. Podczas drugiej zaliczyłem słaby występ. Nie chcę mu niczego odbierać, ale po prostu nie pokazałem tego, co potrafię.”

MMA tak nie działa

Wiele osób skreśla Edgara, wyraźnego faworyta widząc w Hollowayu, który rozbił właśnie Aldo. Amerykanin nie widzi jednak sensu w takich porównaniach; uważa wręcz, że wygrane nad Brazylijczykiem mogą Błogosławionemu w pewien sposób zaszkodzić.

„Style tworzą walki” – wyjaśnił Edgar. „Ludzie mnie skreślają, bo on dwa razy zbił Aldo, z którym ja przegrałem. Ale MMA tak nie działa, co niejednokrotnie widzieliśmy.”

„Wiele razy udowodnił swoją wartość. Zlał Aldo, skończył go i to nie raz, ale dwa razy. To musi podnieść jego pewność siebie. Mocno wierzy w siebie, ale to może też zadziałać przeciwko niemu. Jeśli jesteś zbyt pewny siebie, możesz upaść. Nie mówię, że do tego dojdzie, ale nie możesz wierzyć wszystkim dookoła, musisz pozostać głodny [sukcesu]. Nie mówię, że nie jest, najprawdopodobniej jest. Spodziewam się zobaczyć najlepszego Hollowaya. Ale jeśli wejdziesz na zbyt dużego konia, możesz z niego spaść.

Comments

comments

Frankie Edgarz-Latest news

Odpowiedz