Doo Ho Choi

Doo Ho Choi chce rewanżu ze Swansonem po walce ze Stephensem

Doo Ho Choi stwierdził, że planuje pokonać Jeremyego Stephensa, a następnie zrewanżować się za porażkę.

Koreański piórkowy, Doo Ho Choi powróci do oktagonu 14 stycznia, gdy w walce wieczoru gali UFC Fight Night 124 stanie naprzeciwko Jeremyego Stephensa.

Choi, który ostatnimi czasy leczył kontuzje, nadal rozmyśla o porażce z Cubem Swansonem, poniesionej w grudniu 2016 roku. Podczas rozmowy z koreańską prasą, Choi wyjaśnił, co uważa za przyczynę porażki.

„Czułem, że mam problem z kondycją w walce ze Swansonem” – wyjawił Choi. „Więc tym razem się przygotowałem. To jest 5-rundowa walka i myślę, że pokażę wiele nowych rzeczy.

„I tak musisz bić się przez pięć rund, gdy pniesz się w górę rankingu.”

„Pamiętałem o tym i ciężko pracowałem. Pasuje mi 5 rund.”

 

Moc Stephensa jest jego znakiem rozpoznawczym, choć Koreańczyk wcale się tym nie martwi. Widzi także słabości rywala.

„Ludzie mówią, że Stephens ma silny cios, ale ja też go mam. Obaj nie byliśmy nokautowani.”

„Ma moc i doświadczenie, ale jest wolny.”

Koreańczyk podał też swój plan na przyszłość. Po rozprawieniu się z obecnym rywalem, Choi ma już na oku kolejny skalp.

„Po tym, jak pokonam Stephensa, chcę jeszcze raz walczyć ze Swansonem.”

Comments

comments

Doo Ho Choiz-Latest news

Odpowiedz