Doniesienia: Michael Bisping ma zapłacić ponad $400 000 byłemu menadżerowi

To nie był udany weekend dla Michaela Bispinga.

W piątek odbyła się rozprawa Michaela Bispinga, pozwanego przez swojego byłego menadżera, Anthony’ego McGanna. Według pogłosek, były mistrz kategorii średniej UFC musiał zapłacić ponad 400 000 dolarów.

Jak relacjonuje Manchester Evening News, Bisping dostał nakaz zapłaty McGannowi $426 000, jako zaległości z czasów współpracy w latach 2005-2011.

Według doniesień, poza salą sądową doszło do szarpaniny między zawodnikiem i McGannem, co dodatkowo rozsierdziło sędziego Richarda Saltera, który poza ogłoszeniem wyroku, skarcił obie strony za składanie fałszywych zeznać.

Salter oznajmił, że menadżer był fałszywy w swoich zeznaniach i dokumentacjach. Również były mistrz UFC ściągnął gniew sędziego, który stwierdził, że choć Bisping był w zeznaniach bardziej uczciwy, to nadal niewiarygodny i nieszczery.

Zarówno Bisping, jak i McGann zostali oskarżeni o projekt wspólnie zorganizowanego planu, którego celem było uniknięcie płacenia podatków w Australii w latach 2010-2011.

„Pan Bisping i Pan McGann świadomie chcieli oszukać australijskie władze podatkowe, przeceniając wydatki Pana Bispinga w latach 2010-2011” – wyjaśnił swoją decyzję sędzia.

Sędzia nie przedstawił ostatecznej kwoty, lecz stwierdził, że Bisping był dłużny McGannowi ponad £320 000, czyli około $426 000.

Bisping obecnie znajduje się w drodze do USA, gdzie podczas sobotniej gali wystąpi jako analityk telewizji FOX.

Michael Bispingz-Latest news