Derrick "The Black Beast" Lewis - MMAnytt/Mazdak Cavian

Derrick Lewis: ‚Jeżeli ta walka dojdzie do decyzji, to…’

Derrick Lewis zapewnia, że nie ma żadnych szans, by jego pojedynek z Francisem Ngannou trwał 15 minut.

Derrick Lewis od dawna domagał się walki z Francisem Ngannou, co i rusz posyłając Kameruńczykowi kuksańce.

Myliłby się jednak ten, kto by pomyślał, że wraz z ogłoszeniem starcia tych dwóch gigantów, Czarna Bestia przestanie maltretować słownie rywala.

Podczas audycji UFC Unfiltered Lewis po raz kolejny przypomniał walkę Ngannou o pas, który to poza pierwszą rundą nie był w stanie w żaden sposób zagrozić mistrzowi dywizji, Stipe Miocicowi.

„Chodzi o to, że Stipe mógł tę walkę skończyć dawno temu” – powiedział Lewis. „Sędzia powinien był zatrzymać walkę, gdy Stipe długo na nim siedział.”

„On po drugiej rundzie nie wyprowadzał żadnych uderzeń. Gdy Stipe był z góry i zaczął go bić, nie zrobił kompletnie niczego. Gdybym ja był na jego miejscu, nie pykałbym ciosów, tylko spuścił na jego twarz. Łomot. Bez homo podtekstów.”

Co prawda, w oktagonie to Predator jest faworytem pojedynku, lecz zupełnie inaczej sprawa wygląda w kwestii potyczek słownych.

Wygadany Lewis nie zamierza jednak oszczędzać rywala, którego znajomość języka angielskiego nie pozwala na prowadzenie swobodnej dyskusji.

„Nie sądzę, by on w ogóle mówił po angielsku, albo go rozumiał na tyle, żebym choć trochę zaszedł mu za skórę” – powiedział Lewis. „Gadki w internecie niech zostawi menadżerowi, trenerowi czy komuś innemu.”

„To oni pieprzą te bzdury, bo nawet nie wiem, czy on w ogóle potrafi coś wydukać po angielsku, nie mówiąc już o pisaniu tych rzeczy.”

Większość fanów spodziewa się prawdziwych grzmotów w oktagonie i Amerykanin obiecał, że je dostarczy. Zapewnił, że zrobi wszystko, co w jego mocy, by ten pojedynek zakończyć przed czasem.

„Nie będzie musiał przejmować się obaleniami i nie ma nawet szans, że on będzie mnie obalał” – powiedział Lewis. „Wiem, że to po prostu będzie bójka, dobra walka.”

„To nie może dotrwać do decyzji. Nie ma na to szans. Jeżeli ta walka dojdzie do decyzji, to muszę zostać zwolniony.”

Do walki Czarnej Bestii Predatorem dojdzie 7 lipca, podczas gali UFC 226.

Derrick Lewisz-Latest news