Damian Janikowski demoluje Antka Chmielewskiego

Damian Janikowski nie dał szans Antoniemu Chmielewskiemu.

Początek walki przebiegł spokojnie, obaj zawodnicy podeszli do siebie z respektem. Około 1,5 minuty po rozpoczęciu pojedynku, Damian Janikowski trafił Antoniego Chmielewskiego w krocze, w związku z czym sędzia przerwał na chwilę akcję.

Janikowski zepchnął rywala pod siatkę i mocno go tam obijał, będąc o włos od skończenia pojedynku. Chmielewski jednak wykazał twardy charakter i zdołał przetrwać trudne chwile. Damian Janikowski obalił rywala i obijał go z góry do końca rundy.

W drugiej odsłonie Antoni Chmielewski zaczął przejmować stery pojedynku w swoje ręce, szybko obalając Janikowskiego. Z półgardy przeszedł do dosiadu, a następnie zajął plecy rywala. Ten jednak udowodnił, że nie dostał srebrnego medalu olimpijskiego za nic, chwilę później wstając i samemu obalając Chmielewskiego. Po 2 minutach drugiej rundy, Janikowski wykluczył ręce rywala i ciosami z góry zmusił sędziego do przerwania pojedynku.

Damian Janikowski (2-0) pokonał Antoniego Chmielewskiego (32-17) przez TKO (ciosy) – rd 2, 2:33

KSWz-Latest news