Artem Lobov: ‚Za każdym razem daję z siebie wszystko’

✅ Artem Lobov zapewnia, że zawalczy z Alexem Caceresem do ostatniego tchu ✅

Porażka Artema Lobova na gali w Gdańsku była drugą z rzędu i czwartą wśród sześciu występów Rosyjskiego Młota w UFC.

Sporo osób zdziwił więc fakt, że Lobov utrzymał się w szeregach amerykańskiej organizacji, a i sam zawodnik nie ukrywał, że po porażce otrzymywał różne oferty.

„Różnica między mną, a innymi jest taka, że nie czekam na nikogo” – powiedział Lobov podczas rozmowy z Jimem Edwardsem z MMAnytt. „Sam podejmuję decyzję i zarządzam swoim szczęściem. Nigdy na nikogo nie czekałem i czekać nie będę”

„Miałem możliwość występowania w świecie boksu. Organizacje K1 też mi składały oferty, tak samo jak wielcy gracze MMA. Proponowano mi świetne warunki, prawdopodobnie opłacane lepiej, niż przez UFC.”

Uwielbiam walczyć dla UFC

Pieniądze to jednak dla Lobova nie wszystko. Zawodnik ceni prestiż UFC i dopóki starczy sił i talentu, dopóty chce przebywać wśród najlepszych fighterów na świecie.

„Oczywiście, UFC jest największą organizacją i każdy zawodnik chce tu występować” – wyjaśnił Lobov. „Ja nie jestem inny. Tutaj toczą się walki na najwyższym poziomie.”

„Uwielbiam walczyć dla UFC, więc spytałem ich, jaka jest sytuacja. Jasno mi oznajmili, że chcą mnie zatrzymać, więc odpowiedziałem: ‚Fanie, dobrze wiedzieć, dziękuję. W takim razie kiedy wracam?’ I to tyle.”

Walczę ze wszystkich sił

Lobov jest świadomy, że od wyniku pojedynku z Alexem Caceresem na UFC 223 zależy jego przyszłość w organizacji.

Zapewnia, że tak samo, jak w każdym poprzednim pojedynku, tak i tym razem będzie walczył do upadłego.

„Muszę się wykazać” – powiedział Lobov. „Jeśli chcesz odnieść sukces w sporcie, a zakładam, że każdy chce, nie możesz pracować na styk. A w każdym razie nie na tym poziomie. Taka jest moja profesja i zdaję sobie sprawę, że muszę nokautować rywali, wygrywać w imponującym stylu. Zdobywać nowe szczyty… i taki jest mój cel.”

„Za każdym razem daję z siebie wszystko. Nikt mnie nigdy nie poddał, nikt nigdy nie powiedział ‚Artem Lobov się nie postarał’, albo ‚Artem Lobov nie dał z siebie wszystkiego.’ Za każdym razem to robię. Mój plan się nie zmieni, wyjdę do walki i będę agresywny jak zawsze. Do ostatniej sekundy będę wywierał presję. Taki jest mój plan i zawsze taki będzie.”

Pełen wywiad można zobaczyć w linku u góry strony.

Własnez-Latest news